Bies by się uśmiał

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joanna Lesiak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joanna Lesiak. Pokaż wszystkie posty

Masz, Babo Jago, placek

Biada łakomczuchom, które zabłądzą w słowiańskiej puszczy! Kiedy już po raz trzeci miną ten sam świerk i zatęsknią za rodzicami, niespodziewanie wywęszą domek z piernika albo małą, waniliową chatkę na kurzej stopie. Ich los będzie wówczas przesądzony; nieważne, czy zliżą lukier ze ścian, poczęstują się bakaliami w czekoladzie, niby przypadkiem zostawionymi w sieni, czy jedynie nadgryzą chrupiący dach. Żadne dzieci nie poprzestaną na spróbowaniu. Najadłszy się do syta, szybko zasną. A gdy nad ranem wróci Baba Jaga, chuda mimo obżarstwa i mądra mimo ślepoty, ugotuje je w kotle i pożre, jedno za drugim. Solone niedowiarki smakują ponoć najlepiej.