1686, Amsterdam. Osiemnastoletniej Petronelli doskwiera samotność. Jej mąż, Johannes Brandt, pracuje do późna i opiekuje się psami, zapominając o ludziach, szwagierka natomiast otwiera usta tylko po to, by wygłosić kolejne kazanie. Nocne szepty wzbudzają podejrzenia, prezenty zastępują pocałunki.
A najbardziej zaskakującym prezentem jest olbrzymia komoda, której wnętrze przedstawia dom Brandtów. Choć dokładność, z jaką odtworzono poszczególne pomieszczenia, niepokoi, Petronella nie ma wyboru. Zamawia mebelki i umieszcza je w misternie wykonanych pokoikach. Zajmuje się miniaturowym gospodarstwem, wierząc, że pewnego dnia zostanie prawdziwą panią domu.
